czwartek, 20 grudnia 2012

Skrząco...

Skrzą się pięknie (czego niestety na zdjęciu nie widać) akrylowe kaboszony, które obszyłam koralikami toho 11o i 15o w kolorach czarnym i bronze.


7 komentarzy:

  1. E tam, co z tego, że nie widać - i tak są piękne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No musicie mi na słowo uwierzyć :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  2. Śliczny komplet zrobiłaś, nawet jeśli zdjęcie nie oddaje jego całego uroku :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Super :) i pomyśleć, że akryl daje taki efekt :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wizytę i komentarz.