poniedziałek, 11 listopada 2019

Spełnianie marzeń...

Od dawna marzą mi się nowe lampy w kuchni. Najpierw chciałam sobie zrobić witrażowe, techniką Tiffany. Niestety witraż musiałam odstawić na dłuższą chwilę, lampy nie powstały.
Teraz mam fazę na punkcie makramy, więc wymyśliłam sobie lampy plecione ze sznurka. Długo szukałam stelaży. Znalazłam w Dekorlamp na FB. Szybki kontakt, ekspresowa wysyłka. 

I tak jest pierwsza z dwóch lamp :) Wzór powstawał z głowy, na bieżąco go wymyślałam. Z efektu jestem zadowolona :) 



Sznurek 3 mm prosto od Mila druciarnia :) Poszło około 80 metrów, więc na drugą muszę dokupić (motki mają po 100 m). 

niedziela, 10 listopada 2019

Przygotowania do świąt...

W tym roku tematem przewodnim jest makrama. Trwa więc produkcja różnej maści śnieżynek, aniołków czy choinek. Pierwsza partia już jest, następne się plotą :) Różne sznurki, niektóre mają wplecioną skrzącą się niteczkę (czego niestety na zdjęciach nie widać), wersje prostsze i bardziej pracochłonne :)


sobota, 2 listopada 2019

Torba "paryżanka"

Kolejne osoby chwalą się swoimi "paryżankami" - zrobiłam sobie i ja 😁 Bardzo pojemna wyszła!
Z troszkę ponad 2 motków YarnArt Jeans Crazy. 

Obejrzałam kilka tutoriali, nie bazowałam na żadnym konkretnym - metoda okazała się całkiem prosta: najpierw prostokąt: kilka rządków półsłupków, potem siatka z łańcuszków (ja robiłam na 5 oczek), potem kilka rządków półsłupków (tyle samo, co na początku). Potem jeden bok prostokąta obrobić półsłupkami, łapiąc po kolei oczka siatki i idąc dookoła, omijając zrobione już paski półsłupków (tu robimy rączkę), obrabiając drugi bok prostokąta i znów druga rączka - i tak kilka razy dookoła :) Tak z grubsza wygląda schemat na siatkę :) 

Zrobię sobie chyba jeszcze jedną :) 

Chusta Calypso

Troszkę to trwało, ale skończyłam swoją osobistą tęczę. Wzór Calypso, który zaczęłam w ramach wyzwania majowego, włóczka to tęczowy Kolorowy Motek. Ciut się przeciągnęło 😁

sobota, 12 października 2019

Ptaszorki

Dla swoich kursantów w Ustroniu Weraph przygotowała wzory zudnych ptaszorków. Nie mogłam się im oprzeć i mam już dwa: zimorodka i sikorkę modraszkę.

Prawda, że śliczne?



Więcej o nich oraz schematy na blogu Weroniki :)