Na ostatnim craftowym naszym poznańskim spotkaniu robiłyśmy koralikowe kwadraciki dla akcji Bead It Forward..
Już kolejny rok z rzędu bierzemy w tej akcji udział pod czujnym okiem Weraph, która kwadraciki potem wysyła w daleki świat...
Mój tegoroczny wkład to jednorożec (wzór ze strony organizatorów akcji, BIF) :) I zdjęcie na tle rysunku na ścianie w kawiarni, w której podczas spotkania dłubałyśmy kwadraciki - jak się pięknie w temat wkomponował... I zielony jednorożec wykonany przez Elizę :)
niedziela, 29 stycznia 2017
poniedziałek, 16 stycznia 2017
Z zimą w tle...
Wracamy sobie z mężem ze sklepu, a tu od furtki wita nas taki gość...
Ładne rzeczy!!!
PS. Poczucie humoru moich dzieci czasem mnie zaskakuje, na szczęście bardzo pozytywnie :D
Ładne rzeczy!!!
PS. Poczucie humoru moich dzieci czasem mnie zaskakuje, na szczęście bardzo pozytywnie :D
sobota, 7 stycznia 2017
15.01.2017 - 25 Finał WOŚP
I zagra Orkiestra kolejny raz!!!
Wprawdzie w tym roku nie załapałam się na żadną akcję Biżuteryjek, ale i tak planuję dołączyć do akcji...
Was zachęcam do licytacji, aukcje już trwają :)
wtorek, 27 grudnia 2016
Prezenty świąteczne...
Wyszło ich mniej, niż planowałam - jak zwykle za późno się za nie zabrałam i pokonał mnie czas, a raczej jego brak...
Moja mama w prezencie imieninowym dostała kolczyki faworki. Robiłam je z toho 11o i wyszły za długie (mama woli krótsze kolczyki). Dlatego zrobiłam jej drugą parę w tych samych kolorach, ale z toho 15o. Dłuższe dostały się siostrze :)
To są mniejsze, z tego samego tutoriala.
Przy okazji testowania wzoru powstał jeden egzemplarz z koralików toho treasure - będzie moją zawieszką :) Może kiedyś dorobię się do niej kolczyków :)
Mama i teściowa pod choinką znalazły bransoletki wykonane na bazach (wypatrzyłam je na targach w Hamburgu, ale kosztowały zdecydowanie za dużo - teraz są w przyjemniejszej cenie dostępne w Royal Stone - do końca roku można jeszcze skorzystać ze specjalnego zniżkowego kodu WERAPH12).
Akrylowe bazy oplecione są peyotem koralikami toho treasure. Mojej mamy jest czerwono-złota, a mamy mojego męża fioletowo-srebrna.
Moja mama dostała do kompletu kolczyki z kaboszonów, które w Ustroniu wypatrzyłam w Bazarze Dekoracji.
Teściowej niestety kolczyków nie zdążyłam zrobić, ale uzupełnię ten błąd...
Różnym bliższym i dalszym osobom dorzucałam w prezencie śnieżynki. Zrobione na bazie dostępnej w Royal Stone. Szybko i sympatycznie się je robi, można wykorzystać koralikowe resztki :)
A ja sobie zdążyłam zrobić nową choinkową zawieszkę. Gwiazdka z koralików toho 8o (bo pierwsza, następna będzie z 11o) w czerwieni i złocie (zupełnie nie w moich kolorach, ale jakże świątecznych), zrobiona wg tutoriala Pasartu. Same elementy robi się ekspresowo, ale zszywanie ich... rany!!! Zawiążę współpracę - ja będę dłubać elementy, a ktoś niech zszywa :D Efekt jest, to fakt!!
A tak z daleka, w wieczornym świetle wygląda nasza tegoroczna choinka :) Blada, bo trzy lata temu miałam fazę na biel i srebro w ozdobach.. Trzy lata z rzędu i mi przechodzi :) Jest trochę niebieskości i czerwieni w bombkach frywolitkowych, czas jednak na więcej kolorku, czas na nowe ozdoby :D Może jak zacznę w styczniu, to do grudnia choć kilka będę miała :D
Moja mama w prezencie imieninowym dostała kolczyki faworki. Robiłam je z toho 11o i wyszły za długie (mama woli krótsze kolczyki). Dlatego zrobiłam jej drugą parę w tych samych kolorach, ale z toho 15o. Dłuższe dostały się siostrze :)
To są mniejsze, z tego samego tutoriala.
Przy okazji testowania wzoru powstał jeden egzemplarz z koralików toho treasure - będzie moją zawieszką :) Może kiedyś dorobię się do niej kolczyków :)
Mama i teściowa pod choinką znalazły bransoletki wykonane na bazach (wypatrzyłam je na targach w Hamburgu, ale kosztowały zdecydowanie za dużo - teraz są w przyjemniejszej cenie dostępne w Royal Stone - do końca roku można jeszcze skorzystać ze specjalnego zniżkowego kodu WERAPH12).
Akrylowe bazy oplecione są peyotem koralikami toho treasure. Mojej mamy jest czerwono-złota, a mamy mojego męża fioletowo-srebrna.
Moja mama dostała do kompletu kolczyki z kaboszonów, które w Ustroniu wypatrzyłam w Bazarze Dekoracji.
Teściowej niestety kolczyków nie zdążyłam zrobić, ale uzupełnię ten błąd...
Różnym bliższym i dalszym osobom dorzucałam w prezencie śnieżynki. Zrobione na bazie dostępnej w Royal Stone. Szybko i sympatycznie się je robi, można wykorzystać koralikowe resztki :)
I jeszcze dwie na koniec...
A ja sobie zdążyłam zrobić nową choinkową zawieszkę. Gwiazdka z koralików toho 8o (bo pierwsza, następna będzie z 11o) w czerwieni i złocie (zupełnie nie w moich kolorach, ale jakże świątecznych), zrobiona wg tutoriala Pasartu. Same elementy robi się ekspresowo, ale zszywanie ich... rany!!! Zawiążę współpracę - ja będę dłubać elementy, a ktoś niech zszywa :D Efekt jest, to fakt!!
A tak z daleka, w wieczornym świetle wygląda nasza tegoroczna choinka :) Blada, bo trzy lata temu miałam fazę na biel i srebro w ozdobach.. Trzy lata z rzędu i mi przechodzi :) Jest trochę niebieskości i czerwieni w bombkach frywolitkowych, czas jednak na więcej kolorku, czas na nowe ozdoby :D Może jak zacznę w styczniu, to do grudnia choć kilka będę miała :D
sobota, 24 grudnia 2016
czwartek, 15 grudnia 2016
Świąteczny akcent...
To jedna z nielicznych w tym roku świątecznych prac... Co roku sobie obiecuję, że zabiorę się wcześniej, co roku wychodzi jak wychodzi... Dobrze, że prowadzę kółko rękodzielnicze i z paniami coś przy okazji zrobię :)
Tym razem prosty świąteczny wieniec z wykorzystaniem m.in. papierowych poisencji.
Jeszcze się robią skrzące koralikami gwiazdki z wykorzystaniem gotowych baz - będą najprawdopodobniej wisiały w oknach... Mam już cztery, muszę dokupić cienki drucik, żeby wykończyć pozostałych sześć :) Pochwalę się jak tylko się zrobią :D
Tym razem prosty świąteczny wieniec z wykorzystaniem m.in. papierowych poisencji.
Jeszcze się robią skrzące koralikami gwiazdki z wykorzystaniem gotowych baz - będą najprawdopodobniej wisiały w oknach... Mam już cztery, muszę dokupić cienki drucik, żeby wykończyć pozostałych sześć :) Pochwalę się jak tylko się zrobią :D
środa, 14 grudnia 2016
Ośmiorniczki...
Uświadomiłam sobie, że nie wrzuciłam na bloga zdjęcia swojej ośmiorniczej gromadki...
A tu z koleżankami (wydzierganymi przez moje koleżanki :) )...
A tu z koleżankami (wydzierganymi przez moje koleżanki :) )...
Subskrybuj:
Posty (Atom)














