Agenda była.
Prezentacja była.
Dyskusja też.
A jednak po spotkaniu każdy wrócił do swoich zadań z tymi samymi pytaniami, z którymi przyszedł.
Czasem dlatego, że mówiły głównie dwie osoby.
Czasem dlatego, że część uczestników nie zabrała głosu ani razu.
A czasem dlatego, że zabrakło przestrzeni, by naprawdę usłyszeć różne perspektywy.
Nie oznacza to, że prezentacje czy klasyczne warsztaty są złe. Wręcz przeciwnie – często są najlepszym wyborem.
Ale są też sytuacje, w których zespół nie potrzebuje kolejnych slajdów.
Potrzebuje rozmowy.
Rozmowy, w której każdy ma szansę coś wnieść.
Rozmowy, która prowadzi do nowych wniosków, a nie tylko do podsumowania tego, co już wiemy.
Właśnie dlatego zainteresowałam się LEGO® SERIOUS PLAY®.
Bo ta metoda nie zastępuje wiedzy ani doświadczenia uczestników.
Ona pomaga je wydobyć.
I bardzo często okazuje się, że najlepsze odpowiedzi były od początku w zespole. Trzeba było tylko stworzyć przestrzeń, żeby mogły wybrzmieć.
A Ty? Co najbardziej odbiera wartość spotkaniom, w których uczestniczysz? 😊
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo dziękuję za wizytę i komentarz.