niedziela, 7 czerwca 2015

Długi weekend - odsłona 1...

Długi weekend niemal się kończy... Spędziłam go twórczo, energetycznie, leniwie, inspirująco, ciekawie... Jeszcze wiele określeń mogłabym wypisać, pozornie się wykluczających :)
Spędziłam go w bardzo doborowym towarzystwie :) Mianowicie odwiedziła mnie Poohatka z mężem.

Był czas na leniwe wylegiwanie się, był czas na planszówki, był czas na naukę rzeczy nowych (i ja się uczyłam i ja uczyłam :) )..

Będę efekty craftowe pokazywała po troszku, bo działo się wiele..

W czwartek z Kasią postanowiłyśmy zrobić kolczyki tzw. indiańce :) Kilka osób robiąc narobiło nam na nie ochoty...

I tak "mam i ja!" :)


I od razu znalazły się osoby chcące mi z uszu ściągnąć niemal - obiecałam, że dostaną w niedalekiej przyszłości :)

2 komentarze:

  1. Takie kolczyki "chodzą za mną" już niemal 2 lata i nadal się za nie nie zabrałam :(. Może tego lata się uda? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No za mną też chodziły, aż wychodziły :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za wizytę i komentarz.