Cieszę się na ten czas, bo szkolenia to dla mnie nie tylko praca z klockami i scenariuszami zajęć. To przede wszystkim spotkania z ludźmi, którzy są zaangażowani w edukację, lubią swoją pracę i szukają sposobów, żeby uczenie było przyjazne, angażujące i dobre zarówno dla nich, jak i dla ich uczniów.
Przede mną sporo takich spotkań i sporo kilometrów. Szczecin, Tarnowskie Góry, Kamień Krajeński – to tylko niektóre z miejsc, które odwiedzę w najbliższym czasie.
I chyba właśnie za to lubię tę część swojej pracy. Sama przez 15 lat pracowałam w szkole, więc dobrze pamiętam początek roku szkolnego, przygotowania, nowe pomysły, codzienność z uczniami i te momenty, kiedy człowiek szukał sposobu, żeby coś zrobić trochę inaczej i trochę lepiej. Dziś, kiedy spotykam się z nauczycielami podczas szkoleń, nadal bardzo lubię tę energię i zaangażowanie – chyba właśnie dlatego, że tak dobrze znam i rozumiem środowisko, z którego sama wyszłam.
Do zobaczenia! 🙂