Burleska - moje skojarzenia, gdy słyszałam to słowo, to lata 20-30 XX wieku... To pióra, cekiny, kryształki, skąpo ubrane tancerki... To show, taniec, muzyka...
Dziś miałam okazję uczestniczyć w takim przedstawieniu Madame de Minou za sprawą prezentu od męża :) Niesamowite wrażenia - to trzeba zobaczyć na żywo!!! Polecam bardzo :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo dziękuję za wizytę i komentarz.