poniedziałek, 28 maja 2018

Papierowo...

Dawno nie robiłam kartek... Wyszłam z wprawy... W ramach przeproszenia się z papierami powstały:

- kartka komunijna dla synka przyjaciół:


- ślubny exploding box dla fanów pociągów, autobusów, tramwajów... Jedno zdjęcie siostry pana młodego, na której prośbę to pudełko popełniłam, bo w centrum miał się znaleźć śliczny tramwaj z San Francisco, który do mnie nie dotarł - Basia go tam umieściła osobiście :)


2 komentarze:

  1. Świetne. Ja też dawno z papierami nie miałam do czynienia. Oj, chyba pora po nie sięgnąć :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wizytę i komentarz.