wtorek, 10 kwietnia 2012

Afrykański zachód słońca...

.. czyli gold-lustered african sunset. Tak nazywają się nowe koraliki toho, którymi podrażniła mnie Weraph.. Odsypała mi trochę swoich, starczyło na 2,5 kuleczki. Więc musiałam dokupić :) I tak mam komplecik. Niestety nie udało mi się sfotografować tego koloru - jest to piękna ciemna czerwień w środku, złocony po wierzchu, w cieniu rudy, w słońcu intensywnie czerwony ze złotymi refleksami...

Komplet z koralików toho 11o, serduszko wyplecione z 8o...



11 komentarzy:

  1. Przyjmuję winę za twoje wymuszone zakupy;) następnym razem odliczę na trzy kulki! Piękne wygladają, mnie też swierzbą palce ale... praco, praco czemu nie napiszesz się sama?

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudeńka z koralików. Podziwiam Cię , że potrafisz je robić . Dla mnie to czarna magia .
    Mam Weronikowe kolczyki łezki i je uwiebiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty umiesz inne czary, które z kolei ja uwielbiam i oglądać, a jeszcze bardziej posiadać :)

      Usuń
  3. Fantastyczne ! Ja dopiero zaczynam przygodę z koralikami. Ciekawa jestem jak wykonuje się takie piękne , koralikowe serce ?
    Pozdrawiam serdecznie Edyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam, skąd te schemat wyszperałam - leży w moim przepastnym katalogu "do zrobienia" już od dłuższego czasu...

      Tutaj link do schematu, z którego korzystałam:

      http://imageshack.us/photo/my-images/401/serduszkog.jpg/

      A tu do prostszego serduszka:

      http://imageshack.us/photo/my-images/534/valentineheart.gif/

      Usuń
  4. Nooo, pięknie, po prostu pięknie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny ten komplet! I w pięknym kolorze :). Nawet jeśli na zdjęciu tego nie widać za dobrze, to opis mnie przekonał :)).

    OdpowiedzUsuń
  6. Komplecik śliczny jak i reszta Twoich prac.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wizytę i komentarz.