niedziela, 26 maja 2013

Dla mamy...

Wszystkim Matkom, Mamom, Mamusiom w tym specjalnym dniu życzę spełnienia marzeń!


A moja mama dostała dziś bransoletkę uszykowaną do kompletu zrobionej przez moją siostrę biżuterii do kreacji na wesele kuzynki... Zamysł był inny, brak czasu zmienił koncepcję :)
Czarne kryształy rivoli Swarovskiego oplotłam czerwonymi toho 11o i 15o oraz fire polish w kolorach czerwieni i bordo bazując na metodzie Weraph :)


7 komentarzy:

  1. Ślicznie wyszła! I kolorystycznie bardzo mi się podoba :)).

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo elegancka bransoletka.Masz talent.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam niesamowite tempo Twego rękoczynienia. Jest piękna i cel szlachetny.

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna :)kolory moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wizytę i komentarz.