poniedziałek, 27 września 2021

Ponownie po pracy

Dziś praca przywiodła mnie do Jastrowia.   Szukając informacji, co ciekawego mogę zobaczyć po pracy, natknęłam się na informacje o wysadzonym przez Niemców żelaznym moście kolejowym. A że nocuję niedaleko, przeszłam się na spacerek, by go zobaczyć. 

Latifa CAL - cz. 3

Trzeci fragment robionej w ramach CAL chusty Latifa wg Niny Preizner
Jestem o jeden tydzień do tyłu, ale może do piątku nadrobię czwarty fragment, który został opublikowany w miniony piątek 😁 


Niedzielny relaks...

Piękna złota słoneczna jesień. Idealna pogoda na spacer. 

sobota, 25 września 2021

Tajemnice ENIGMY

Na mapie Poznania pojawiło się ciekawe miejsce. To Centrum Szyfrów ENIGMA. Historia złamania szyfru Enigmy jest ważną częścią historii miasta, dzięki grupie poznańskich kryptologów, którzy się do tego sukcesu przyczynili i jeszcze ważniejszą częścią historii wojny. 

Najpierw zagraliśmy w grę miejską, która oprowadziła nas po ważnych miejscach związanych z poznańskimi matematykami: Marianem Rejewskim, Henrykiem Zygalskim i Jerzym Różyckim. Szyfr złamaliśmy, dostarczyliśmy do Centrum Szyfrów tajne hasło, a następnie zwiedziliśmy samą wystawę. Poznaliśmy historię szyfrowania, przetestowaliśmy wszystkie (wystawa jest interaktywna, można sprawdzić zdobytą wiedzę w praktyce), a następnie poznaliśmy historie poznańskich kryptologów i prześledziliśmy proces łamania szyfru Enigmy. Na końcu jest jeszcze sala z historią komputerów, które swój początek miały właśnie w maszynach deszyfryzujących. 

Polecam!

niedziela, 19 września 2021

Po pracy 2

Skoro dojechałam tak daleko, to żal byłoby nie przejechać jeszcze kawałka, by spotkać się z @jorlikowska 
Mały Książę czuwał i (w co głęboko wierzę) szepnął Asi, by zajrzała, co tam w necie słychać i tak wypatrzyła, że jestem blisko 😁 Od słowa do słowa... 🙂 i dzisiejsze popołudnie i wieczór spędziłam bardzo miło w doborowym towarzystwie, a na deser był mały spacerek po rzeszowskiej starówce. 

Po pracy

Praca zawiodła mnie w ten weekend w okolice Tarnobrzega. Wykorzystałam moment, gdy nie padało i podjechałam w miejsce, skąd roztacza się piękny widok na Jezioro Tarnobrzeskie. 

Drugą chwilę bez deszczu spędziłam w Sandomierzu, zaglądając w zakamarki starego miasta.