poniedziałek, 4 września 2017

Smok...


Jako pamiątkę z tegorocznych targów koralikowych w Hamburgu przywiozłam sobie książeczkę ze schematami na koralikowe zwierzaczki. Wybrałam zestaw fantastyczny ze względu na smoka, który wpadł mi w oko już w ubiegłym roku. W tym wciąż głośno mnie wołał...


Schematy są bardzo czytelne, kolorowe..

I powstał pierwszy, próbny smok... Z koralików toho 8o, więc całkiem spory - z różkami ma 6 cm, gdy siedzi (a jakby wstał, to z 1,5 cm by zyskał :) ). Wybaczcie ilość zdjęć, ale ze względu na koraliki silverlined strasznie trudno było go sfotografować!


Jestem z niego bardzo dumna! Ogłaszam mały konkursik na imię dla niego :)

Podpuszczają mnie tu niektórzy, żeby teraz pójść za ciosem i zrobić smoka z 11o, a potem zaszaleć z 15o :D Na te ostatnie raczej się nie porwę, ale te 11o kuszą :D

2 komentarze:

  1. W takim razie jesteś królową smoka! :)
    Moja propozycja: Duduś. :) Taki jest słooodki.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wizytę i komentarz.